W minionym roku powiat nyski doświadczył dramatycznych skutków powodzi. O tym, jak samorząd poradził sobie z kryzysem i jak przygotowuje się na przyszłość, rozmawialiśmy ze starostą nyskim.
Panie starosto, za Panem trudny rok. Jak podsumowałby Pan te 12 miesięcy?
To był czas pełen wyzwań, ale i niezwykle cennych doświadczeń. Od września 2024 roku zmagamy się ze skutkami powodzi – zarówno w wymiarze infrastrukturalnym, jak i społecznym. Wiele naszych pierwotnych planów musieliśmy przełożyć, bo priorytetem stała się odbudowa i zabezpieczenie powiatu przed kolejnymi żywiołami.
Jakie działania podjęto w zakresie bezpieczeństwa przeciwpowodziowego?
Wdrażamy koncepcję opracowaną wspólnie z profesorem Zalewskim i Wodami Polskimi. Kluczowe będzie zwiększenie odporności hydrotechnicznej – m.in. przez budowę zbiornika w Kamieńcu Ząbkowickim oraz planowany kanał ulgi w Nysie. To odpowiedź na realne zagrożenia, które przerosły dotychczasowe normy bezpieczeństwa.
Powiat instaluje też własne punkty pomiarowe, by lepiej monitorować poziomy wód i uniezależnić się od zewnętrznych źródeł danych. Budujemy też alternatywną sieć łączności na wypadek blackoutów i awarii.
A co z przygotowaniem mieszkańców do kryzysów?
To równie ważne jak infrastruktura. Uruchomiliśmy projekt „Odporny Powiat Nyski” – poradnik dla mieszkańców, który uczymy, jak postępować w sytuacjach zagrożenia. Organizujemy szkolenia dla urzędników, służb i mieszkańców – w tym dla seniorów, młodzieży i kadry zarządzającej. Przeszliśmy już pełne szkolenia z nowej ustawy o ochronie ludności.
Wojska Obrony Terytorialnej mają się wkrótce pojawić w Nysie. Jakie znaczenie ma ta obecność?
To ogromne wsparcie. WOT był z nami od pierwszych godzin powodzi. Ich stała obecność oznacza większe bezpieczeństwo, gotowość reagowania i wsparcie logistyczne. Czekamy już tylko na finalizację procedur ze strony wojska.
Budowa nowego szpitala – na jakim etapie jesteście?
To projekt strategiczny, wart ok. 500 mln zł. Mamy już program funkcjonalno-użytkowy, scalone działki i wszystkie uzgodnienia techniczne. Wprowadziliśmy zmiany ustawowe, które pozwalają samorządowi być inwestorem i ubiegać się o środki z Funduszu Medycznego. Złożyliśmy już niezbędne dokumenty. Wkrótce będziemy gotowi do ogłoszenia przetargu w formule „zaprojektuj i wybuduj”.
Czy planowana jest odbudowa mostu w Szczechowicach?
Tak. Jesteśmy już po uzyskaniu promesy, rozpisujemy przetarg. Zakończenie prac planujemy do końca przyszłego roku.
Powstaje też nowa strażnica – na jakim to jest etapie?
Jesteśmy po decyzji o finansowaniu dokumentacji technicznej – przekazaliśmy na ten cel pół miliona złotych. Projekt trafił do ustawy modernizacyjnej straży pożarnej. Jeśli procedury pójdą zgodnie z planem, przetarg na budowę ogłoszony zostanie na początku przyszłego roku.
Budżet obywatelski w powiecie nyskim – to nowość. Jakie projekty trafią pod głosowanie?
Jesteśmy pierwszym powiatem w województwie, który wprowadził taki budżet. Zgłoszono projekty związane z bezpieczeństwem, kulturą, ekologią. Mamy też inicjatywę upamiętniającą powódź – piknik i wystawę. Głos decydujący należy do mieszkańców.
Pojawiła się też inicjatywa utworzenia skweru-pomnika. Co to za pomysł?
To sposób na uhonorowanie wszystkich, którzy pomogli w czasie powodzi. Pomnik będzie miał formę lustra – każdy, kto na niego spojrzy, zobaczy siebie jako jednego z bohaterów tamtych dni. Chcemy, by było to także przyjazne, zielone miejsce do odpoczynku.
Co z drogami? Jakie remonty są prowadzone?
Realizujemy inwestycje powodziowe, ale także inne: remont drogi między Kubicami a Jasienicą, most w Karłowicach Małych, odcinki między Mesznem a Ratnowicami. Przygotowujemy budowę ronda na skrzyżowaniu ulic Długosza i Orzeszkowej oraz ścieżkę pieszo-rowerową do Białej Nyskiej.
Powiat wspiera także turystykę i lokalne inicjatywy. Co się dzieje w tym zakresie?
Promujemy turystykę poprzez rajdy rowerowe, wydarzenia kulturalne i działania promujące przedsiębiorczość. Staramy się odbudować pozytywny wizerunek regionu po doświadczeniach powodzi.
A prywatnie? Jak starosta odpoczywa?
Moje dwie pasje to ogród i konie. Ukończyłem studia podyplomowe z zakresu hodowli koni i treningu. Mam własne konie, które czasem przygotowuję do sportu. Kontakt z nimi uczy cierpliwości, pokory i odpowiedzialności.
Na koniec – czego chciałby Pan życzyć mieszkańcom?
Spokojnego lata i wzajemnej życzliwości. W trudnych chwilach mieszkańcy powiatu pokazali, że potrafią się zjednoczyć. To nasza największa siła.



![[DO WYNAJĘCIA] KOMFORTOWY, DWUPOZIOMOWY APARTAMENT W SERCU NYSY – RYNEK](https://portalnysa.tv/wp-content/uploads/2025/12/image-7.png)