Nocna jazda z niemal setką na liczniku przez centrum Nysy zakończyła się interwencją policji. Nyscy funkcjonariusze drogówki zatrzymali 32-letniego motocyklistę, który na ul. Kolejowej pędził swoim suzuki 99 km/h.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 25 kwietnia, tuż po godzinie 23:00. Policjanci prowadzili wówczas kontrole prędkości na terenie miasta. W pewnym momencie zauważyli motocyklistę, który poruszał się zdecydowanie za szybko, jak na warunki panujące w centrum Nysy.
Pomiar wykazał, że kierujący jednośladem jechał 99 km/h, znacznie przekraczając dozwoloną prędkość. Mężczyzna został zatrzymany do kontroli.
32-letni motocyklista poniósł surowe konsekwencje swojej nocnej brawury. Policjanci nałożyli na niego mandat w wysokości 2000 złotych, dopisali mu 14 punktów karnych, a także zatrzymali prawo jazdy na 3 miesiące.
Policja przypomina, że nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. Funkcjonariusze zwracają również uwagę, że obowiązujące od niedawna przepisy są bardziej restrykcyjne — przekroczenie dozwolonej prędkości o ponad 50 km/h skutkuje zatrzymaniem prawa jazdy nie tylko w terenie zabudowanym, ale również poza nim.
Mundurowi apelują o rozsądek i odpowiedzialność za kierownicą. Chodzi nie tylko o przepisy i mandaty, ale przede wszystkim o bezpieczeństwo własne oraz innych uczestników ruchu drogowego.





