Nysa, 22 lipca 2025 r. – W rejonie ulicy Drzymały doszło do wyjątkowo brutalnego ataku, który wstrząsnął lokalną społecznością. Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Nysie.
Atak w biały dzień – ofiara w śpiączce
Do zdarzenia doszło w godzinach popołudniowych. Poszkodowany mężczyzna doznał poważnych obrażeń głowy, w wyniku których w stanie krytycznym został przetransportowany przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe do szpitala specjalistycznego. Jak ustaliliśmy nieoficjalnie, sprawca miał użyć narzędzia przypominającego młotek, zadając ciosy w okolice głowy.
Stan ofiary lekarze określają jako bardzo ciężki. Mężczyzna przebywa w śpiączce farmakologicznej, a jego życie wciąż jest zagrożone.
Zatrzymanie i zarzuty
Dzień po zdarzeniu funkcjonariusze nyskiego wydziału kryminalnego zatrzymali podejrzanego mężczyznę – 26-letniego mieszkańca powiatu nyskiego (rocznik 1998). Usłyszał on zarzuty z art. 156 §1 pkt 2 Kodeksu karnego, czyli spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, z następstwem realnie zagrażającym życiu.
Podejrzany nie przyznał się do winy, jednak decyzją Sądu Rejonowego w Nysie został tymczasowo aresztowany na okres dwóch miesięcy.
Grozi mu nawet 20 lat więzienia
Zgodnie z przepisami, za czyn, którego dotyczy zarzut, grozi kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności. Ze względu na charakter przestępstwa i stan zdrowia ofiary, śledztwo prowadzone jest pod szczególnym nadzorem prokuratury.
Śledczy zabezpieczyli monitoring oraz przesłuchują świadków. Policja nie wyklucza, że w sprawie mogą pojawić się dodatkowe wątki, m.in. dotyczące możliwych porachunków lub wcześniej zaistniałego konfliktu.
Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa w Nysie. Dalsze informacje będą podawane w miarę rozwoju postępowania.
Źródło: Policja Nysa



