„Cała Nysa trzyma za niego kciuki” – trener Polonii o stanie zdrowia Daniela Gonçalvesa
Kilka dni temu społeczność piłkarska w Nysie przeżyła ogromny szok. Po zakończonym treningu zawodnik Polonii Nysa, Daniel Gonçalves, zasłabł i w ciężkim stanie trafił do szpitala. Przez wiele godzin walczył o życie na oddziale intensywnej terapii.
Dziś pojawiają się pierwsze lepsze wiadomości. Trener Polonii, Adrian Klakla, w rozmowie z mediami nie kryje ostrożnego optymizmu:
– „Ostatnie informacje są takie, że jest coraz lepiej. Daniel jest wybudzany, zaczął ruszać rękami, ruszać nogami. Wszystko wskazuje na to, że idzie w dobrym kierunku” – mówi szkoleniowiec.
Drużyna, sztab i kibice są myślami przy Danielu i jego rodzinie. – „Jesteśmy pewni, że kiedy tylko się obudzi, pierwsze co zrobi, to zapyta o wynik ostatniego meczu. Taki właśnie jest – oddany piłce i drużynie. To da mu dodatkową siłę” – dodaje Klakla.
Cała społeczność Polonii i mieszkańcy Nysy okazują wsparcie 26-letniemu Portugalczykowi. W mediach społecznościowych pojawiły się setki życzeń powrotu do zdrowia, a podczas ostatniego meczu kibice głośno skandowali jego imię.
Źródło zdjęcia: Facebook/KS Polonia Nysa






