28 stycznia 2026 r. odbyła się sesja Rady Miejskiej w Nysie, podczas której dominowały tematy planistyczne – radni zajmowali się m.in. uchwaleniem dwóch miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Nie zabrakło też spraw społecznych, drogowych, skarg na działalność OPS oraz – w wolnych wnioskach – mocnych, emocjonalnych wystąpień dotyczących hejtu w przestrzeni publicznej i sporu o potrącenie diet radnym po grudniowej sesji.
Poniżej najważniejsze wątki z obrad.
Kluczowy punkt sesji: plan miejscowy dla rejonu Orzeszkowej i Długosza
Najdłuższą i najbardziej szczegółową częścią sesji była procedura uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obejmującego część Nysy w rejonie ulic: Powstańców Śląskich, Marii Rodziewiczówny, Jana Długosza, Elizy Orzeszkowej, Opawskiej, Bogusza Zygmunta Stęczyńskiego i Bazaltowej.
Plan był opiniowany przez Komisję Urbanistyki – opinia była pozytywna. Zgodnie z procedurą radni najpierw głosowali nad zgodnością projektu ze studium uwarunkowań. Zgodność została przyjęta zdecydowaną większością: 21 głosów „za”, 1 wstrzymujący.
Lawina uwag mieszkańców i seria głosowań
W kolejnych etapach odczytywano uwagi złożone do planu (z różnych wyłożeń do publicznego wglądu – padła informacja, że były aż cztery wyłożenia) i rozstrzygnięcia burmistrza. Każde rozstrzygnięcie było oddzielnie głosowane.
Wśród najczęściej powtarzających się tematów pojawiały się m.in.:
- spory o przeznaczenie terenów oznaczonych jako 36 MN i 37 MN oraz układ dróg w tym rejonie,
- wnioski o ograniczenia wysokości nowej zabudowy (np. do 6 metrów),
- postulaty poszerzenia drogi 13 KDD do 15 metrów – odrzucane z argumentem, że brakuje uzasadnienia przestrzennego i ekonomicznego,
- uwagi dotyczące terenu 13 MNU i postulaty wprowadzenia całkowitego zakazu usług – tłumaczone tym, że w budynku jednorodzinnym prawo dopuszcza lokal użytkowy w określonym zakresie, więc pełnego zakazu „usług” nie da się wpisać w sposób skuteczny,
- wątek dotyczący propozycji Krajowego Zasobu Nieruchomości (m.in. zabudowa szeregowa i stawka opłaty planistycznej) – odrzucony m.in. argumentem konfliktów przestrzennych oraz niesprawiedliwości wobec innych właścicieli.
W trakcie sesji była też przerwa techniczna, bo radni prosili o wskazanie konkretnych obszarów na mapie. Po przerwie urzędnicy przynieśli wydruki, aby jednoznacznie pokazać, którego fragmentu dotyczy teren 13 MNU.
Ostrzeżenia radnych: „zrobimy sobie problem komunikacyjny” i obawy o tereny zalewowe
Po zamknięciu czytania uwag rozpoczęła się dyskusja nad samą uchwałą planu.
„Wąskie gardło” na włączeniu do osiedla
Radny Piotr Smoter zapowiedział, że zagłosuje „za” uchwaleniem planu, ale jednocześnie ostrzegł przed konsekwencjami komunikacyjnymi. Zwrócił uwagę na rezygnację z utrzymywanego przez lata korytarza pod przedłużenie ulicy Sudeckiej (które – w jego ocenie – miało uwolnić ruch w rejonie osiedla Rodziewiczówny). Według radnego, przy planowanej zabudowie setek działek, ruch może zostać „wepchnięty” w zbyt wąski układ wyjazdowy, co grozi korkami.
Podobne obawy, jeszcze mocniej, wyraził radny Wojciech Grubiak. Zapowiedział głos „przeciw” i argumentował, że zachowanie realnej możliwości budowy połączenia drogowego w przyszłości jest kluczowe dla mieszkańców całego obszaru – także tych, którzy w kolejnych latach dopiero się tam wprowadzą.
Wątek bezpieczeństwa powodziowego
Radny Antoni Hasenbeck zwrócił uwagę na inny aspekt – bezpieczeństwo po powodzi 2024 r. Wskazywał, że przesuwanie zabudowy w stronę Białej Nyskiej i terenów, gdzie pojawia się kontekst kanału ulgi, może być ryzykowne i postulował ostrożność w dalszych planach dla tego kierunku.
Jak zakończyło się głosowanie?
Ostatecznie uchwała planu dla tego obszaru została przyjęta: 15 głosów „za”, 1 „przeciw”, 5 wstrzymujących się.
Drugi plan miejscowy: rejon ulicy Saperskiej bez uwag
Kolejny plan dotyczył części miasta w rejonie ulicy Saperskiej. Komisja Urbanistyki również wydała opinię pozytywną. Najpierw przegłosowano zgodność ze studium – 20 „za”, 1 wstrzymujący. Co ważne, w tym przypadku nie było żadnych uwag do projektu planu. Samą uchwałę przyjęto także wynikiem 20 „za”, 1 wstrzymujący.
Sprawy społeczne i drogowe: „Korpus Wsparcia Seniorów” i dotacje na chodniki
Radni przyjęli również uchwałę dotyczącą programu osłonowego „Korpus Wsparcia Seniorów” na 2026 rok w Gminie Nysa. Komisje wydały opinie pozytywne, a uchwała przeszła: 21 „za”, 1 wstrzymujący.
W dalszej części sesji głosowano o udzieleniu Powiatowi Nyskiemu pomocy finansowej w formie dotacji celowych na zadania drogowe:
- przebudowa chodnika w sołectwie Wierzbięcice – przyjęta jednogłośnie 22 „za”,
- budowa chodnika w ciągu drogi powiatowej w Niwnicy – również jednogłośnie 22 „za”.
Skargi na OPS: rada uznała je za bezzasadne
Podjęto też uchwały dotyczące skarg na działalność dyrektora Ośrodka Pomocy Społecznej w Nysie. Komisja Skarg uznała skargi za bezzasadne.
W trakcie dyskusji radny pytał o to, czy sprawa była wyjaśniana z instytucją realizującą usługi opiekuńcze i czy nie dojdzie do podobnych sytuacji w przyszłości. Z odpowiedzi wynikało, że podmiot zobowiązał się do wzmocnienia nadzoru nad dokumentami/opiniami sporządzanymi w sprawach wrażliwych.
Wyniki głosowań:
- pierwsza skarga – 21 „za”, 1 wstrzymujący,
- druga skarga – 19 „za”, 3 wstrzymujące.
Wolne wnioski: apel przeciw hejtowi i spór o potrącone diety
Najwięcej emocji przyniosła część „sprawy różne, wolne wnioski”.
Apel radnej Małgorzaty Gruszki: „dość zniesławiania”
Radna Małgorzata Gruszka odczytała długie, osobiste wystąpienie dotyczące – jak mówiła – zniesławiania jej oraz środowiska Nyskiego Klubu Biznesu w mediach społecznościowych. Apelowała o zaprzestanie hejtu i usuwanie krzywdzących treści. Podkreślała, że zniesławienie jest przestępstwem i zapowiadała kroki prawne.
Do apelu odniosła się również przewodnicząca sesji, mówiąc o sprzeciwie wobec lokalnego hejtu i zapowiadając działania prawne także w swojej sprawie.
Spór o protokół i „potrącenie diet” po grudniowej sesji
W wolnych wnioskach powrócił też temat grudniowej sesji i konsekwencji finansowych dla części radnych. Padły pytania o zapisy w protokole (m.in. o określenia uznane za obraźliwe lub kontrowersyjne) oraz o zasady usprawiedliwiania nieobecności.
W dyskusji pojawiły się:
- żądania równego stosowania zasad wobec wszystkich,
- propozycje weryfikacji okoliczności nieobecności (w tym wątek monitoringu),
- apel o większy szacunek wobec pracowników Biura Rady, którzy – jak podkreślano – są obciążeni licznymi zadaniami i często pracują ponad standardowy czas.
Powódź 2024 i „kanał ulgi”
Radny Antoni Hasenbeck mówił też o działaniach społecznych po powodzi 2024 r. i o wystawie dotyczącej powodzi w Sejmie (wystąpienie miało podkreślić, że temat zabezpieczeń przeciwpowodziowych i kanału ulgi pozostaje ważny).
Podsumowanie: dużo planowania, dużo emocji
Sesja z 28 stycznia 2026 r. była jednocześnie merytoryczna i wyraźnie emocjonalna. Rada przyjęła dwa ważne plany miejscowe, program dla seniorów oraz dotacje na chodniki, a także rozpatrzyła skargi na OPS. Jednocześnie w wolnych wnioskach wybrzmiały społeczne napięcia – spór o dietę, protokoły i narastającą falę hejtu w internecie.





