NOWE OTWARCIE DLA GŁUCHOŁAZ. HISTORYCZNE POŁĄCZENIE KOLEJOWE CORAZ BLIŻEJ
Głuchołazy od lat znajdują się na marginesie kolejowej mapy regionu. Miasto – choć turystyczne, graniczne i o dużym potencjale – funkcjonuje dziś z minimalną liczbą połączeń, które dla mieszkańców są zwyczajnie niewystarczające.
Dojazd do pracy, szkoły, na zakupy czy do urzędów jest utrudniony, a pociągi jeżdżą jedynie dwa razy w tygodniu – i to tylko rano. Tymczasem potrzeby komunikacyjne mieszkańców rosną.
Wszystko wskazuje jednak na to, że nadchodzą długo oczekiwane zmiany.
Nowe połączenie Głuchołazy – Prudnik. Projekt, jakiego jeszcze nie było
W planach jest uruchomienie zupełnie nowego połączenia kolejowego na trasie Głuchołazy – Prudnik.
W historii nie funkcjonowała dotąd taka relacja, a jej powstanie mogłoby odmienić codzienność całego regionu.
To rozwiązanie szczególnie ważne dla tych, którzy:
- codziennie jeżdżą do pracy,
- dojeżdżają uczniami i studentami do szkół,
- wybierają się na zakupy czy do lekarzy,
- w weekendy chcą wyskoczyć do większych miast bez samochodu.
Głos mieszkańców: „To bardzo potrzebne!”
„Jak najbardziej! Dojeżdżam i do Nysy, i do Prudnika. Bardzo potrzebny pociąg. Oby pojawiało się jak najwięcej takich połączeń, bo Głuchołazy to dziś odległość od świata.” – mówi jedna z mieszkanek, pytana o zdanie.
Inna osoba dodaje, że przez lata pociągi z Głuchołaz jeździły „symbolicznie”, dwa razy w tygodniu, a ludziom brakuje alternatywy dla samochodu.
Ekspert o kolei w regionie: „Głuchołazy są odnogą magistrali podsudeckiej”
Tymoteusz Pyrzyk, mieszkaniec Głuchołaz i pasjonat kolejnictwa, wyjaśnia znaczenie planowanego projektu:
„Głuchołazy są odnogą magistrali podsudeckiej. Wszystkie połączenia PKP Intercity z Jeleniej Góry do Krakowa przez Nysę omijają nasze miasto. Budowa łącznicy od Pokrzywnej do Prudnika z linią 333 umożliwiłaby mieszkańcom Głuchołaz podróżowanie bezpośrednio do Opola.”
To oznaczałoby prawdziwe włączenie gminy w system transportu wojewódzkiego.
Zmiany nadchodzą również w Nysie
Modernizacja kolei w regionie nie zatrzyma się na Głuchołazach.
W Nysie już niedługo ruszy duża inwestycja:
- przebudowa linii kolejowej w stronę Opola,
- elektryfikacja trasy,
- dostosowanie przejazdów kolejowych,
- budowa dodatkowych mijanek.
Starosta nyski Daniel Palimąka podkreśla:
„To inwestycje warte kilkadziesiąt milionów złotych. W 2027 roku ruszy stawianie ‘drutów’, aby elektryfikacja stała się faktem.”
Co zyskają mieszkańcy?
Po zakończeniu prac na linii Nysa–Opole:
- możliwe będzie bezpośrednie połączenie Nysy z Warszawą,
- podróż do Opola skróci się o około 30 minut,
- elektryfikacja obejmie w kolejnych latach również trasę Opole–Kluczbork.
Ułatwienia również dla podróżnych do Czech
Od przyszłego roku zniesiona ma zostać konwencja o uprzywilejowanym ruchu transgranicznym.
Co to oznacza?
Łatwiejsze, swobodniejsze podróżowanie do Czech pociągami tamtejszych przewoźników — bez zbędnych ograniczeń formalnych.
Mieszkańcy czekają na te zmiany z nadzieją — i trudno im się dziwić. Po latach komunikacyjnej stagnacji widać wreszcie światełko w tunelu.
Źródło: TVP Opole



![[DO WYNAJĘCIA] KOMFORTOWY, DWUPOZIOMOWY APARTAMENT W SERCU NYSY – RYNEK](https://portalnysa.tv/wp-content/uploads/2025/12/image-7.png)