W Głuchołazach doszło do poważnej katastrofy ekologicznej, szambo trafiło do rzeki, co wywołało obawy o jakość wody pitnej w regionie. Mimo zapewnień wodociągów AKWA, które twierdzą, że woda jest zdatna do picia, mieszkańcy pozostają pełni wątpliwości. Obawy dotyczą nie tylko jakości wody, ale i potencjalnych długoterminowych skutków zanieczyszczeń. Chociaż władze starają się uspokajać sytuację, lokalna społeczność wciąż czeka na pełne informacje i konkretne kroki, które zapewnią bezpieczeństwo zdrowotne.