Pasażerowie na Opolszczyźnie coraz częściej zadają sobie pytanie: „Czy pociąg w ogóle przyjedzie?”. Od 23 grudnia do 6 stycznia POLREGIO odwołało aż 89 kursów na niezelektryfikowanych liniach. Z Nysy nie można było dojechać do Opola, Brzegu czy Kędzierzyna-Koźla, a podróżni w ostatniej chwili dowiadywali się o zastępczych autobusach.