Konsolidacja szpitali w powiecie nyskim. Dyrektor Artur Kamiński: „To nie likwidacja, to szansa na rozwój”

W przestrzeni publicznej od kilku tygodni trwa gorąca dyskusja na temat możliwej konsolidacji szpitali w powiecie nyskim. Obawy mieszkańców – szczególnie Głuchołaz – dotyczą przede wszystkim przyszłości tamtejszego szpitala, oddziałów i dostępności świadczeń medycznych. O tym, co naprawdę oznacza konsolidacja i jakie mogą być jej skutki, rozmawiamy z Arturem Kamińskim, dyrektorem Szpitala Powiatowego w Nysie.


„Decyzja należy do radnych. My mamy pilnować interesu mieszkańców”

Na początku dyrektor Kamiński podkreśla, że decyzja w sprawie konsolidacji nie należy do dyrekcji szpitali, lecz do Rady Powiatu w Nysie.

– To radni powiatowi podejmą ostateczną decyzję. My – jako dyrektorzy i eksperci – jesteśmy po to, aby wspierać ich wiedzą i doświadczeniem oraz zadbać o interes mieszkańców – mówi.

Jak zaznacza, w zespole pracującym nad ewentualną konsolidacją są osoby silnie związane z Głuchołazami:

  • Artur Kamiński – dyrektor szpitala w Nysie, głuchołazianin,
  • Marek Szymkowicz – wicedyrektor ds. medycznych ZOZ Nysa,
  • Paulina Firlej-Ptak – dyrektor ZOZ Głuchołazy,
  • dr Zygmunt Konieczny – wicedyrektor ds. medycznych w Głuchołazach.

– To właśnie my mamy pilnować, aby mieszkańcy Głuchołaz na konsolidacji zyskali, a nie stracili – podkreśla.


„Jestem przeciwnikiem likwidacji. Jestem zwolennikiem mądrej konsolidacji”

Dyrektor Kamiński wyraźnie rozróżnia pojęcia:

– Jestem zdecydowanym przeciwnikiem likwidacji szpitali. Ale jestem zwolennikiem mądrej konsolidacji, czyli takiej, która wzmacnia oba podmioty, wykorzystuje ich potencjał i pozwala lepiej leczyć pacjentów.

Jak wyjaśnia, szpital w Nysie i szpital w Głuchołazach nie konkurują ze sobą, lecz się uzupełniają.

Nysa to szpital ostrodyżurowy z:

  • SOR-em,
  • blokiem operacyjnym,
  • ostrą diagnostyką.

Głuchołazy to placówka z silną:

  • rehabilitacją,
  • pulmonologią,
  • świadczeniami onkologicznymi.

– Te oddziały się nie dublują. To oznacza, że nie ma podstaw do likwidowania czegokolwiek – mówi dyrektor.


Żaden oddział nie zniknie. Powstanie izba przyjęć

Jednym z największych lęków mieszkańców jest utrata oddziałów w Głuchołazach. Kamiński odpowiada jednoznacznie:

Nie ma żadnej możliwości likwidacji oddziałów w Głuchołazach. Wręcz przeciwnie – pojawią się nowe świadczenia.

Najważniejszą nowością ma być izba przyjęć, czyli lokalny punkt przyjmowania pacjentów w nagłych przypadkach – coś w rodzaju „małego SOR-u”.

– Dziś mieszkańcy Głuchołaz w nagłych sytuacjach muszą jechać do Nysy. Izba przyjęć pozwoli im uzyskać pomoc na miejscu – tłumaczy.


Publiczny rezonans magnetyczny i więcej diagnostyki

Kolejnym efektem konsolidacji ma być trzeci rezonans magnetyczny w powiecie nyskim – tym razem publiczny, należący do skonsolidowanego szpitala.

– Dziś w Nysie są dwa rezonanse prywatne. Konsolidacja pozwoli szybciej uruchomić trzeci – publiczny, który będzie służył zarówno mieszkańcom Nysy, jak i Głuchołaz – mówi Artur Kamiński.


Pieniądze z MON i status „szpitala przyjaznego wojsku”

Szpital w Nysie już dziś posiada status szpitala przyjaznego wojsku, co umożliwia korzystanie ze środków Ministerstwa Obrony Narodowej. Po konsolidacji taki status objąłby również Głuchołazy.

– To oznacza dostęp do dodatkowych pieniędzy na sprzęt medyczny i inwestycje – wyjaśnia dyrektor. – Część tego sprzętu trafiłaby właśnie do Głuchołaz.


Lekarze nie stracą pracy. Będzie ich więcej

Kolejna obawa dotyczy personelu. Artur Kamiński uspokaja:

– Dziś w Polsce brakuje lekarzy i pielęgniarek. Po konsolidacji nie będzie zwolnień – wręcz przeciwnie: łatwiej będzie ich pozyskać.

Dodatkowo zniknie wewnętrzna konkurencja między szpitalami.

– Teraz rywalizujemy o tych samych lekarzy, co podnosi koszty i destabilizuje zespoły. Po konsolidacji to będzie jeden podmiot – łatwiej będzie planować dyżury i rozwijać kadry – dodaje.


Szpital MSWiA poza konsolidacją

Jak zaznacza dyrektor, szpital MSWiA nie wejdzie w konsolidację – zarówno PiS, jak i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wykluczają taki scenariusz.

– Cała dyskusja zaczęła się dlatego, że MSWiA sygnalizowało chęć przejęcia szpitala w Głuchołazach. Konsolidacja ZOZ Nysa i ZOZ Głuchołazy to sposób, by temu zapobiec i zachować decyzje w rękach lokalnego samorządu – mówi.


Kiedy decyzja?

Według zapowiedzi władz powiatu temat może trafić pod obrady w połowie 2026 roku. Jeśli radni wyrażą zgodę, proces wdrażania potrwa do końca roku.

– Wtedy powstanie jeden silny publiczny szpital dla całego powiatu nyskiego – podsumowuje dyrektor.


„Zrobimy wszystko, by mieszkańcy Głuchołaz zyskali”

Na zakończenie dyrektor Artur Kamiński podkreśla:

– Jako głuchołazianin i dyrektor szpitala zrobię wszystko, aby ta konsolidacja przyniosła realne korzyści pacjentom. Więcej diagnostyki, więcej świadczeń, lepszy sprzęt i większa dostępność lekarzy – to jest cel tego procesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Udostępnij materiał

Postaw kawę dla Portal Nysa za pracę

Edit Template

Kontakt

Redakcja Portal Nysa

Tel./SMS/Whatsapp 796 785 683 

redakcja@portalnysa.tv

Najnowsze posty

  • All Post
  • Aktualności
  • Domy
  • Działki budowlane
  • Działki inwestycyjne
  • Działki ogrodowe
  • Głuchołazy
  • Interwencje
  • Inwestycje
  • Mieszkania
  • Na sygnale
  • Nieruchomości
  • Otmuchów
  • Paczków
  • Pogoda
  • Polska i Świat
  • Powódź
  • Region
  • Reklama
  • Sport
  • Wiadomości
  • Wydanie PDF Informator Portal Nysa
  • Wydarzenia
  • Wynajem
  • Wywiady
  • Zdrowie
  • Zdrowie, na wesoło
  • Zobacz Nysę

Portal Nysa w mediach społecznościowych

© 2024 Wszelkie prawa zastrzeżone. 

0%