Miesiąc po tragicznym wydarzeniu, jakim była powódź, mieszkańcy Nysy spotkali się z burmistrzem Kordianem Kolbiarzem, aby omówić skutki katastrofy oraz plany na przyszłość. Spotkanie, które odbyło się na osiedlu Zamłynie, było pełne emocji i gorzkich słów. Mieszkańcy, wciąż borykający się z następstwami żywiołu, nie kryli swojego rozczarowania zarówno brakiem szybkiej reakcji, jak i trudnościami w odbudowie zniszczeń. Dialog z władzami miasta stał się okazją do wyrażenia nie tylko żalu, ale także oczekiwań wobec przyszłych działań, mających na celu poprawę sytuacji w regionie.