Radny sugeruje, że jeśli sytuacja nie zmieni się do końca roku, to podejmie bardziej zdecydowane kroki, takie jak interwencja w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Podkreśla, że burmistrz ma czas do końca roku, aby zorganizować rozmowy z właścicielami stacji paliw i z mieszkańcami na temat możliwych działań zmierzających do obniżenia cen paliw.