Województwo opolskie realizuje jeden z najważniejszych programów ostatnich lat – ustawę o ochronie ludności i obronie cywilnej. Za nią wreszcie idą realne pieniądze, a nie tylko obowiązki „zrzucane” na samorządy. Na konferencji zorganizowanej dnia 02.12.2025r. przez wojewodę opolską podsumowano pierwsze efekty. W centrum uwagi znalazł się m.in. powiat nyski, gdzie powstaje nowoczesny magazyn ochrony ludności.
106 milionów złotych na bezpieczeństwo Opolszczyzny
Jak poinformowali przedstawiciele urzędu wojewódzkiego, do samorządów w całym regionie trafiło już ponad 100 mln zł w ramach nowej ustawy.
- Podpisano 485 umów,
- środki trafiły do 71 gmin i 12 powiatów,
- łącznie w systemie jest ok. 106 mln zł, które muszą zostać wydane do końca roku.
Pieniądze dzielą się na:
- wydatki inwestycyjne – m.in. budowa i przebudowa magazynów, budynków ochronnych, zakup sprzętu ciężkiego, agregatów, cystern, magazynów energii,
- wydatki bieżące – uzupełnianie worków, piasku, sprzętu przeciwpowodziowego i kryzysowego,
- szkolenia – przeszkolono już 151 osób zgodnie z wymogami ustawy, w tym kadrę kierowniczą samorządów.
Swoją część środków otrzymały wszystkie powiaty, w tym powiat nyski, który już realizuje jedną z kluczowych inwestycji w regionie.
Powiat nyski: nowy magazyn i „centrum odporności” mieszkańców
Starosta nyski podkreślił, że nowa hala magazynowa budowana w Nysie ma podwójną rolę.
Po pierwsze – dywersyfikacja magazynów:
– Po drugiej stronie powiatu mamy magazyn w Paczkowie (docelowo przy nowej komendzie PSP). Teraz powstaje obiekt po tej stronie rzeki, w miejscu, które nie było zalane ani w 1997 roku, ani podczas ostatniej powodzi. Dzięki temu nasze zapasy nie będą skoncentrowane w jednym, zagrożonym miejscu – tłumaczył starosta.
Po drugie – centrum logistyczne i miejsce wsparcia dla mieszkańców w kryzysie.
Nowa hala ma pełnić rolę:
- punktu przyjmowania i dystrybucji dużych transportów pomocowych (np. podczas powodzi),
- „węzła logistycznego”, w którym łatwiej będzie segregować i wysyłać dalej sprzęt, żywność, środki pomocowe,
- miejsca dla mieszkańców – w planach jest stworzenie przestrzeni, gdzie osoby oczekujące np. na ewakuację lub powrót do domów będą mogły:
- naładować telefon,
- napić się ciepłej herbaty,
- zjeść ciepły posiłek,
- skorzystać z kącika pomocy przedmedycznej (pielęgniarka, lekarz, podstawowy sprzęt).
– Chcemy, żeby to było realne miejsce budowania odporności mieszkańców, a nie tylko „magazyn z paletami” – podkreślił starosta nyski.
To dopiero pierwszy etap – w sąsiedztwie hali jest jeszcze wolny teren, który powiat chce w kolejnych latach zagospodarować również z wykorzystaniem środków z ustawy.
Sprzęt dla strażaków: pompy za miliony i system alarmowania
Na konferencji przypomniano też, że pieniądze z programu trafiają nie tylko do gmin i powiatów, ale również do Państwowej Straży Pożarnej i OSP.
W skali województwa kupowane są m.in.:
- specjalistyczne pompy do wody czystej i brudnej – koszt dwóch nowoczesnych pomp to blisko 4 mln zł,
- pojazdy do przewozu wody pitnej, w tym cysterna, która trafi m.in. do Głubczyc,
- ubrania specjalne dla ratowników i grup specjalistycznych,
- kamizelki i hełmy kuloodporne – zabezpieczenie ratowników także w sytuacjach zagrożeń innych niż klęski żywiołowe.
Na terenie województwa zakończono również ważny projekt:
- zamontowano 181 syren na budynkach PSP i OSP,
- system będzie służyć do przekazywania komunikatów ostrzegawczych dla mieszkańców,
- w kolejnych latach ma być rozwijany przez samorządy, a nadzorowany przez Państwową Straż Pożarną.
Dla powiatu nyskiego, który ma za sobą ciężkie doświadczenia powodzi, są to zmiany realnie wpływające na poziom bezpieczeństwa.
Co robią inne powiaty? Magazyny, agregaty, woda pitna
Choć nas najbardziej interesuje Nysa, warto na chwilę spojrzeć na tło regionalne. Program ustawy o ochronie ludności jest realizowany w całym województwie, a przykłady pokazują, że samorządy podchodzą do tematu poważnie:
- Powiat brzeski i gmina Brzeg – wspólnie budują magazyn o powierzchni 756 m² (wartość inwestycji ok. 4 mln zł). Obiekt ma być centralnym hubem pomocowym dla miasta i powiatu, powstaje także duży agregat dla urzędu i wodociągów.
- Powiat prudnicki – kupiono bazę magazynową za ok. 645 tys. zł oraz cysternę do wody pitnej (12 tys. litrów, koszt ok. 325 tys. zł).
- Gmina Biała – modernizuje stację uzdatniania wody, wymieniając i powiększając zbiorniki, aby zapewnić większy bufor wody pitnej dla ok. 6 tys. mieszkańców.
- Kluczbork, Krapkowice, Bierawa – inwestują w magazyny OC, agregaty prądotwórcze, zbiorniki na wodę, sprzęt dla OSP, szkolenia i rewitalizację dawnych magazynów obrony cywilnej.
To pokazuje, że środki z ustawy nie są „wirtualne”. Za każdym slajdem z kwotą stoi konkretna hala, agregat, cysterna czy kurs dla urzędników.
„To nie program na rok – to fundament na lata”
Wojewoda opolska podkreśliła, że ustawa o ochronie ludności to jeden z pierwszych aktów prawnych, który od razu „przyjechał” z pieniędzmi.
– Do tej pory często bywało tak, że samorządy dostawały nowe zadania bez pełnego finansowania. Tutaj jest inaczej – są i zadania, i środki. Co ważne – program nie kończy się w tym roku, będzie kontynuowany w kolejnych latach – zaznaczyła.
Zapowiedziano już:
- kontynuację programu w cyklu dwuletnim,
- prace nad kolejnym pięcioletnim okresem finansowania.
Celem jest zbudowanie spójnego systemu ochrony ludności – od ustaw, przez procedury i szkolenia, po sprzęt, magazyny i miejsca wsparcia dla mieszkańców.
Co dalej dla Nysy?
W przypadku powiatu nyskiego kluczowe na dziś są:
- dokończenie budowy magazynu ochrony ludności,
- doposażenie go w sprzęt, który pomoże zarówno przy powodzi, jak i innych kryzysach,
- dalsza współpraca z Państwową Strażą Pożarną, Wodami Polskimi i innymi służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo.
Po wydarzeniach z 1997 roku i ostatniej powodzi mieszkańcy Nysy doskonale wiedzą, że „magazyn i kilka pomp” to nie temat abstrakcyjny, tylko kwestia bardzo konkretna: czy w sytuacji kryzysu pomoc dotrze na czas – i czy będzie ją skąd wziąć.








