1 września to wyjątkowa i bolesna data w historii Polski. Tego dnia, 86 lat temu, rozpoczął się największy i najkrwawszy konflikt w dziejach ludzkości – II wojna światowa. Z tej okazji mieszkańcy Nysy oddali hołd ofiarom i bohaterom wojny, a także uczcili Dzień Weterana. Uroczystości odbyły się pod Pomnikiem Patriotom Polskim.
II wojna światowa pochłonęła życie od 50 do ponad 70 milionów osób na całym świecie. Wśród nich znalazło się blisko 6 milionów Polaków – ponad 17% ludności kraju sprzed wojny. Były to największe straty procentowe wśród wszystkich narodów. Działania wojenne toczyły się na ziemiach polskich aż do 1945 roku. Mimo okupacji, polski rząd na uchodźstwie nie podpisał aktu kapitulacji, a oddziały konspiracyjne i Polskie Siły Zbrojne walczyły o wolność ojczyzny do samego końca.
Podczas nyskich uroczystości głos zabrał starosta Daniel Palimonka-Starostyniewski. – Jesteśmy tutaj, aby oddać hołd wszystkim, którzy zginęli i narażali życie, aby Polska była wolna. Ale jesteśmy też tutaj po to, aby pamiętać, że wolność nie jest dana raz na zawsze. Musimy o nią dbać każdego dnia – podkreślił.
Starosta zwrócił również uwagę na konieczność pielęgnowania pamięci o ostatnich świadkach tamtych wydarzeń. – Mamy ich już tak niewielu. Dbajmy o nich i róbmy wszystko, aby ich doświadczenia były przekazywane kolejnym pokoleniom. Tylko wspólnota, wzajemny szacunek i jedność pozwolą nam przetrwać współczesne zagrożenia – zarówno militarne, jak i te związane ze zmianami klimatu – mówił.
Uroczystość uświetniła część artystyczna. Olga Kamińska zaśpiewała utwór „Rapsod o pułkowniku Lisie-Kuli”, oddając hołd polskim bohaterom walczącym o wolność.
Zgromadzeni mieszkańcy, kombatanci, samorządowcy i młodzież oddali cześć ofiarom II wojny światowej. Ich obecność była wyrazem wdzięczności i pamięci o tych, którzy oddali życie za Polskę.













































