Podczas prac remontowych w korycie rzeki Nysy Kłodzkiej dokonano niezwykłego odkrycia. Zaledwie cztery metry od brzegu operator koparki natrafił na kamień graniczny dawnej Twierdzy Nysa. Zabytek, oznaczony numerem FG 90, to kolejny świadek bogatej historii nyskich fortyfikacji.
Odkrycie nad Nysą Kłodzką
Kamień odnaleziono w trakcie prac ziemnych prowadzonych na odcinku między zaporą na zbiorniku Nyskim a jazem przy ul. Wyspiańskiego (tzw. tamą wojskową).
Zgłoszenie o odkryciu wpłynęło do Muzeum Powiatowego w Nysie 22 października 2025 roku.
Na miejsce natychmiast udał się dyrektor muzeum, mgr Edward Hałajko, wraz z zespołem pracowników. Z pomocą operatora koparki udało się szybko zlokalizować obiekt – leżał około 4 metry od brzegu, w rejonie kilometra 63 + 696. Po dokładnych pomiarach wykonanych za pomocą technologii RTK/GPS Gintec G30, kamień został zabezpieczony i przetransportowany do muzeum.
„To było jak odkrycie listu w butelce – ślad po minionych wiekach, który przetrwał w ziemi. Teraz zabytek odpoczywa, a my poczekamy, co jeszcze nam opowie” – mówi dyrektor Edward Hałajko.
Kamień z historią
Zabytek wykonano z granitu. Na jego czole widnieje inskrypcja „FG 90”, a na górnej powierzchni – prawdopodobnie oznaczenie „15. 9” lub „15. g”. Tył pozostaje gładki i bez znaków. Kamień został już opisany i zgłoszony do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Opolu.
To kolejny element w trwającej od kilku lat inwentaryzacji kamieni granicznych Twierdzy Nysa, prowadzonej przez Muzeum Powiatowe.
Czym były kamienie graniczne Twierdzy Nysa?
Kamienie takie jak ten stanowiły wyznaczniki granic fortyfikacji – strefy, w której obowiązywały szczególne przepisy wojskowe. Nie wolno było tam budować ani sadzić drzew, które mogłyby zasłonić widok artylerii lub utrudnić obronę.
Na wielu z nich widnieją inicjały „FG” – skrót od niemieckiego „Festung Grenze”, co oznacza „granica twierdzy”. W innych przypadkach pojawiało się też oznaczenie „FWR” (Festung Wehr Rückseite – zaplecze twierdzy).
Szacuje się, że w czasach świetności Nysy jako pruskiej twierdzy, czyli w XVIII i XIX wieku, ustawiono nawet 300 takich kamieni wokół miasta.
Dziś zachowało się zaledwie około 30, z czego część została już zinwentaryzowana przez muzeum i wpisana do rejestru zabytków.
Kamienne świadectwa historii
Kamienie graniczne nie były zwykłymi znakami. Ich rozmieszczenie precyzyjnie odzwierciedlało przebieg dawnych linii obronnych i terenów podległych wojsku.
Zachowane egzemplarze stanowią dziś cenne źródło wiedzy dla historyków i pasjonatów militariów. Każdy numer, jak „FG 90”, pomaga odtwarzać mapę dawnych granic twierdzy, a tym samym historię rozwoju miasta jako strategicznego ośrodka obronnego Prus Południowych.
„Dla nas to nie tylko kamień – to fragment większej opowieści o Nysie, która przez wieki była miastem żołnierzy, inżynierów i budowniczych. Każdy taki znak jest jak podpis historii” – dodaje Edward Hałajko.
Ciekawostki historyczne
- Wiele kamieni granicznych zniknęło podczas budowy dróg i inwestycji hydrotechnicznych w XX wieku. Część została po prostu przysypana ziemią.
- Już przed II wojną światową część z nich była wpisywana do ewidencji konserwatorskiej – jako obiekty „techniczno-fortyfikacyjne”.
- W 2024 roku Muzeum Powiatowe w Nysie opublikowało opracowanie dyrektora Edwarda Hałajki pt. „Kamienne znaki graniczne w Nysie i okolicy. Kamienie graniczne Twierdzy Nysa”, dostępne w tomie XVII Nyskich Szkiców Muzealnych.
Nysa pod opieką historii
Odnalezienie kamienia FG 90 to nie tylko wydarzenie archeologiczne, ale i symboliczne przypomnienie o dziedzictwie militarnej Nysy. Dzięki pracy muzealników, lokalnych pasjonatów i służb konserwatorskich, historia twierdzy nie znika – lecz powoli odsłania kolejne swoje tajemnice.
Twierdza Nysa – miasto w pierścieniu fortów
Nysa, była jedną z najpotężniejszych twierdz obronnych na południu Prus. System umocnień powstał w XVIII wieku z inicjatywy króla Fryderyka II Wielkiego, który dostrzegł strategiczne położenie miasta przy granicy z Austrią.
Twierdzę otaczał potężny pierścień bastionów, szańców i fortów, a cały teren podlegał ścisłej kontroli wojskowej. To właśnie wtedy zaczęto wytyczać granice obszaru fortecznego – oznaczane kamieniami z literami „FG” i numerami porządkowymi.
Na dawnych mapach Nysy z końca XVIII i początku XIX wieku wyraźnie widać, jak miasto było otoczone przez fosy, wały i polowe umocnienia. W rejonie dzisiejszych ulic Piastowskiej, Grodkowskiej i Otmuchowskiej znajdowały się główne bramy wjazdowe i punkty kontrolne.
Część tych miejsc zachowała się do dziś – m.in. Fort Prusy, Fort II, Reduta Kardynalska czy fragmenty bastionu św. Jadwigi. Odkrycie kamienia FG 90 pozwala ponownie spojrzeć na Nysę oczami dawnych inżynierów wojskowych, którzy tworzyli jeden z najbardziej zaawansowanych systemów obronnych na Śląsku.

Fot. Muzeum Powiatowe w Nysie
🕰️ Źródła: Muzeum Powiatowe w Nysie, , fhn.cba.pl, nysa.naszemiasto.pl






