Starosta Daniel Palimąka nie został odwołany. Burzliwa sesja Rady Powiatu w Nysie

Rada Powiatu w Nysie zajęła się wnioskiem o odwołanie starosty Daniela Palimąki. Wniosek złożony przez Klub Radnych Prawa i Sprawiedliwości został procedowany zgodnie z przepisami ustawy o samorządzie powiatowym oraz statutu powiatu. Sprawa od początku budziła duże emocje, bo dotyczyła zarzutów odnoszących się do gospodarowania środkami publicznymi, a także — jak wskazywali wnioskodawcy — utraty zaufania społecznego.

Ostatecznie starosta pozostał na stanowisku, bo w tajnym głosowaniu wniosek nie uzyskał wymaganej większości.

Procedura odwołania starosty. „To ściśle określone w przepisach”

Sesję w tym punkcie poprzedziło formalne wprowadzenie przewodniczącego obrad, który podkreślił, że procedura odwołania starosty ma jasno określoną podstawę prawną i musi być przeprowadzona zgodnie z ustawą z 5 czerwca 1998 roku o samorządzie powiatowym (w wystąpieniu przywoływano m.in. art. 31).

Zwrócono uwagę, że ustawa nie opisuje „technicznych” szczegółów odczytania wniosku na sesji, jednak – jak podkreślono – z uwagi na zasadę jawności i transparentności wniosek powinien zostać publicznie odczytany. Potwierdzono również quorum, co oznaczało możliwość podejmowania prawomocnych rozstrzygnięć.

Wniosek Klubu PiS: zarzuty i argumenty

Wniosek odczytała radna Joanna Borska. Klub PiS powołał się na ustawę o samorządzie powiatowym oraz statut powiatu, wnosząc o odwołanie Daniela Palimąki z funkcji starosty.

W uzasadnieniu wskazano, że funkcja starosty wiąże się z „szczególną odpowiedzialnością” za standardy gospodarowania środkami publicznymi, przejrzystość decyzji oraz budowanie zaufania do instytucji samorządowych. Podkreślono także wagę standardów etycznych, które — zdaniem wnioskodawców — nie mogą dopuszczać żadnych wątpliwości co do celowości wydatków.

Kluczowy fragment uzasadnienia dotyczył doniesień o możliwych wydatkach z karty służbowej powiatu, które mogły być niezwiązane z obowiązkami służbowymi. Wprost wskazano wątek zakupów elementów garderoby, m.in. marynarek i skarpetek.

Wnioskodawcy argumentowali, że niezależnie od końcowych ustaleń, już sam fakt pojawienia się takich wątpliwości narusza zaufanie społeczne oraz godzi w autorytet urzędu. Według Klubu PiS kluczowe jest szybkie, pełne i możliwe do zweryfikowania wyjaśnienie sprawy — a jego brak pogłębia kryzys zaufania.

Pod wnioskiem podpisało się dziewięciu radnych Klubu PiS.

Opinia Komisji Rewizyjnej: „wniosek bezzasadny”

Kolejnym etapem było przedstawienie opinii Komisji Rewizyjnej. Przewodniczący komisji Janusz Zapiór poinformował, że komisja po wysłuchaniu starosty i po analizie sprawy uznała wniosek o odwołanie za bezzasadny.

Jak wskazał, podczas obrad komisji starosta wyjaśnił zastrzeżenia kierowane w jego stronę, a komisja przegłosowała stanowisko większością głosów.

Jednocześnie przewodniczący obrad podkreślił, że przepisy nie narzucają szczegółowego kształtu takiej opinii — ma ona przede wszystkim wskazywać stanowisko komisji w sprawie wniosku o odwołanie starosty.

Dyskusja na sesji. Spór o wyjaśnienia i „czas reakcji”

Po przedstawieniu opinii komisji rozpoczęła się dyskusja.

Joanna Borska: „nie było wyjaśnienia wprost, czekaliśmy miesiąc”

Radna Joanna Borska mówiła, że podczas posiedzenia Komisji Rewizyjnej — choć starosta był zaproszony do złożenia wyjaśnień — rozmowa miała dotyczyć w dużej mierze innych tematów (np. wydatków i praktyk wcześniejszego zarządu), a nie sedna sprawy, czyli szczegółów dotyczących zakupu karty podarunkowej i tego, co faktycznie za nią kupiono.

Radna wskazywała, że przedstawiła dokumenty (m.in. fakturę zakupu karty oraz ksero paragonu, który miał pochodzić od stowarzyszenia), ale — jej zdaniem — sprawa nie została wyjaśniona. Podkreślała też, że przez kilka tygodni oczekiwano na jednoznaczną reakcję starosty, np. zawiadomienie do prokuratury o zniesławieniu czy „oczernianiu”, a także na szczegółowe oświadczenie, które rozwiałoby wątpliwości.

W swojej wypowiedzi powiedziała również, że poseł Kamil Bortniczuk ma złożyć zawiadomienie do organów ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Ireneusz Szafraniec: „starosta jasno zaprzeczył, a wniosek oparto na plotkach”

W odpowiedzi radny Ireneusz Szafraniec mówił, że brał udział w komisji i — w jego ocenie — starosta wyraźnie odciął się od zarzutów zakupów marynarek. Podkreślił, że według niego twierdzenie, iż starosta „nie zajął stanowiska”, jest nieprawdziwe.

Radny zwracał też uwagę na tempo działań wnioskodawców. Stwierdził, że klub PiS potrzebował kilkunastu godzin, by — jego zdaniem — „wydać wyrok” na podstawie informacji, które pojawiły się w przestrzeni publicznej. W jego ocenie podstawą wniosku były informacje o charakterze plotek, a nie ustalenia organów kontrolnych.

Wystąpienie starosty Daniela Palimąki: „bronię faktów, nie stanowiska”

Starosta zabrał głos po dyskusji radnych. W swoim wystąpieniu mówił, że staje przed radą i mieszkańcami nie tylko jako starosta, ale jako osoba związana z samorządem od około dwóch dekad. Podkreślał, że musi „bronić faktów, nie stanowiska”.

Jednocześnie zaznaczył, że choć wniosek jest – jego zdaniem – aktem politycznym, traktuje go jako impuls do refleksji i deklaruje pokorę w dalszych działaniach.

„Nie było kontroli ani naruszeń prawa”

Starosta argumentował, że wniosek nie wynika z ustaleń organów państwowych ani z kontroli instytucji do tego powołanych. Według niego nie stwierdzono naruszeń prawa, a sprawa jest konsekwencją oskarżeń, sugestii i insynuacji. Wskazywał, że mechanizm opierania ocen na „pseudoposzlakach” jest groźny, bo — jak mówił — „za chwilę każdy może znaleźć się w takiej sytuacji”.

„Kontrola poselska była szukaniem argumentów pod tezę?”

Starosta odniósł się również do kontroli poselskiej. Podkreślał, że poseł ma prawo do kontroli i starostwo ją przyjęło, jednak jednocześnie stwierdził, że miał poczucie, iż kontrola mogła być próbą znalezienia argumentów pod z góry postawioną tezę.

„Nie wydałem ani złotówki na prywatne zakupy”

To był jeden z najważniejszych punktów jego przemówienia. Starosta jednoznacznie zadeklarował, że nie przeznaczył publicznych pieniędzy na prywatne wydatki. Dodał również, że — jak mówił — z własnej woli nie korzystał z diet przeznaczonych na posiłki podczas wyjazdów służbowych i pokrywał je z własnej kieszeni.

Odpowiedź na zarzuty o uznaniowość i środki popowodziowe

Starosta odrzucił także sugestie o uznaniowości w przyznawaniu środków, odnosząc się do środków popowodziowych dla przedsiębiorców. Podkreślał, że nie widział listy beneficjentów, bo proces nie odbywał się w starostwie, a przedsiębiorcy składali wnioski w określonym trybie, a urząd pracy miał obowiązek przyznania wsparcia osobom spełniającym warunki.

Wydatki na wydarzenia i promocję: Dzień Strażaka i 60 tys. zł

Starosta odniósł się do krytyki związanej z wydatkami na wydarzenia. Wspomniał o wojewódzkich obchodach Dnia Strażaka i konferencji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony ludności. Mówił, że po doświadczeniach powodzi uznano, że takie wydarzenie jest formą docenienia służb oraz okazją do rozmowy o przyszłych rozwiązaniach zwiększających odporność powiatu.

Podkreślał też, że koszty nie odbiegały od podobnych wydarzeń w innych powiatach.

„Manipulacje fakturami” i przykład „Hairstyle”

Starosta wskazywał, że jego zdaniem w debacie pojawiały się manipulacje opisami faktur. Przywołał przykład faktury z firmy o nazwie „Hairstyle”, która – jak mówił – została przedstawiona publicznie tak, jakby dotyczyła usług fryzjerskich, a w rzeczywistości miał to być sklep, w którym zakupiono fartuchy dla powodzian.

Karty, bony i nagrody dla dzieci

Starosta poruszył też temat kart podarunkowych, bonów oraz nagród wręczanych podczas wydarzeń. Wskazywał, że bony były stosowane również wcześniej i są wygodną formą nagradzania, a w jego ocenie zostały przekazane zgodnie z przeznaczeniem. Mówił, że komisja miała widzieć dowód odbioru podpisany przez osobę, która kartę otrzymała.

Jednocześnie przyznał, że wchodząc w kadencję, nie przeanalizował szczegółowo regulaminów wydatkowania i to jest dla niego obszar do poprawy.

„Zaufanie jest nadszarpnięte” – i zapowiedź zmian

Starosta przyznał, że zaufanie do samorządu zostało nadszarpnięte, ale – według niego – nie wynika to z jego działań, lecz z „spirali nieprawdziwych informacji”.

Jednocześnie przeszedł do najważniejszej zapowiedzi: zmian …w sposobie funkcjonowania Starostwa Powiatowego.

Starosta Daniel Palimąka zapowiedział, że niezależnie od wyniku głosowania wprowadzi szereg zmian, które mają zwiększyć przejrzystość, kontrolę i kolegialność w podejmowaniu decyzji finansowych.

Jak podkreślił, obecna sytuacja pokazała, że dotychczasowe regulaminy i praktyki – choć funkcjonowały od lat – wymagają korekty i uszczelnienia.

Jakie zmiany zapowiedział starosta?

W swoim wystąpieniu Daniel Palimąka szczegółowo wymienił rozwiązania, które mają zostać wdrożone:

1. Roczny plan wydatków i zakupów
Każdego roku ma powstawać formalny plan wydatków i zakupów, zatwierdzany na początku roku. Ma on obejmować zarówno wydatki bieżące, jak i działania promocyjne. Dzięki temu wcześniej będzie wiadomo, jakie zakupy są planowane i z jakich środków.

2. Nowy regulamin wydatkowania środków
Ma zostać wprowadzony nowy, bardziej precyzyjny regulamin dotyczący tego, w jaki sposób można wydawać pieniądze publiczne, w tym środki promocyjne i środki z kart płatniczych.

3. Ograniczenie używania kart płatniczych
Starosta zapowiedział, że karty służbowe mają być wykorzystywane tylko do ściśle określonych celów – głównie do paliwa oraz kosztów delegacji. Ma to wyeliminować jakiekolwiek wątpliwości co do charakteru wydatków.

4. Jasne zasady przyznawania kart podarunkowych
Przyznawanie kart podarunkowych ma zostać ujęte w formalnym regulaminie. Każda taka decyzja ma być wcześniej zatwierdzana przez Zarząd Powiatu, aby nie zapadała jednoosobowo i była udokumentowana.

5. Ujednolicenie opisów faktur
Starosta zapowiedział także wprowadzenie jednolitych zasad opisywania faktur, by nie było dowolności i niejasności, które – jak mówił – mogą prowadzić do błędnych interpretacji.

6. Większa kolegialność w decyzjach
Więcej decyzji dotyczących wydatków ma zapadać na poziomie Zarządu Powiatu, a nie wyłącznie przez pracowników lub pojedyncze osoby. Ma to zwiększyć odpowiedzialność zbiorową i dostęp do informacji dla wszystkich członków zarządu.

„To przysporzy pracy, ale jest konieczne” – podkreślał Palimąka.

Pytania o kartę służbową i tankowanie po godzinach

W trakcie dyskusji pojawił się jeszcze jeden istotny wątek. Radny Artur Kloryga zapytał starostę o używanie karty służbowej poza godzinami pracy, m.in. do tankowania samochodu.

Radny wskazywał, że dokumenty przedstawione podczas kontroli poselskiej pokazują użycie karty poza standardowymi godzinami pracy, co rodzi pytania: czy chodziło o samochód służbowy, czy prywatny i kto faktycznie korzystał z karty.

Starosta przyznał, że po raz pierwszy słyszy o tym wątku i zaprosił radnego na wspólne wyjaśnienie sprawy w starostwie. Podkreślił, że jest przekonany, iż pracownicy nie wykorzystywali kart do prywatnych wydatków, ale zapowiedział sprawdzenie dokumentów i delegacji.

Tajne głosowanie i decyzja Rady

Po zakończeniu dyskusji rada przeszła do procedury głosowania. Zgodnie z przepisami odbyło się ono w trybie tajnym. Powołano trzyosobową Komisję Skrutacyjną, która przygotowała karty i nadzorowała przebieg głosowania.

W głosowaniu wzięło udział 25 radnych.

Wynik:

  • 11 radnych było za odwołaniem starosty
  • 14 było przeciw

To oznaczało, że wniosek nie uzyskał wymaganej większości i Daniel Palimąka pozostał na stanowisku starosty powiatu nyskiego.

Co dalej?

Choć wniosek o odwołanie upadł, sesja pokazała, że sprawa wydatkowania środków publicznych oraz standardów transparentności pozostaje jednym z najważniejszych tematów w powiecie.

Sam starosta zapowiedział, że wyciąga z tej sytuacji wnioski i zamierza wprowadzić zmiany, które mają odbudować zaufanie i uporządkować zasady wydawania pieniędzy.

„Proszę dziś o głosy rozsądku dla stabilności powiatu i dla prawdy” – mówił w swoim wystąpieniu.

Najbliższe miesiące pokażą, czy zapowiedziane reformy rzeczywiście przełożą się na większą przejrzystość i uspokojenie politycznego sporu wokół starostwa w Nysie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Udostępnij materiał

Postaw kawę dla Portal Nysa za pracę

Edit Template

Kontakt

Redakcja Portal Nysa

Tel./SMS/Whatsapp 796 785 683 

redakcja@portalnysa.tv

Najnowsze posty

  • All Post
  • Aktualności
  • Domy
  • Działki budowlane
  • Działki inwestycyjne
  • Działki ogrodowe
  • Głuchołazy
  • Interwencje
  • Inwestycje
  • Mieszkania
  • Na sygnale
  • Nieruchomości
  • Otmuchów
  • Paczków
  • Pogoda
  • Polska i Świat
  • Powódź
  • Region
  • Reklama
  • Sport
  • Wiadomości
  • Wydanie PDF Informator Portal Nysa
  • Wydarzenia
  • Wynajem
  • Wywiady
  • Zdrowie
  • Zdrowie, na wesoło
  • Zobacz Nysę

Portal Nysa w mediach społecznościowych

© 2024 Wszelkie prawa zastrzeżone. 

0%