Już w najbliższy piątek, 15 sierpnia, o godz. 19:00 na stadionie w Nysie odbędzie się wyjątkowe sportowe wydarzenie – Polonia Nysa zmierzy się z LKS Goczałkowice-Zdrój, drużyną prowadzoną przez legendę polskiej piłki – Łukasza Piszczka.
Przed spotkaniem porozmawialiśmy z trenerem Polonii, Adrianem Klaklą, który podkreśla, że rywal jest niezwykle wymagający:
– Goczałkowice to drużyna doświadczona, wzmocniona przed sezonem i prowadzona przez Łukasza Piszczka, który wciąż jest czynnym i wyróżniającym się zawodnikiem. Będzie to dla nas trudny przeciwnik, ale na własnym boisku jesteśmy silni, więc zapowiada się ciekawy i wyrównany mecz – mówi szkoleniowiec.
Plan na mecz i atuty Polonii
Trener zdradza, że taktyka jest już przygotowana, choć szczegółów nie chce ujawniać:
– Będziemy korzystać z naszych najmocniejszych stron. Liczę, że przyniesie to efekty – dodaje.
Jednym z największych atutów Polonii są kibice. W pierwszym meczu sezonu mimo burzy trybuny były wypełnione, a tym razem pogoda zapowiada się znakomicie.
– To święto i liczę, że przyjdzie jeszcze więcej fanów niż ostatnio. Rywal jest atrakcyjny, więc komplet publiczności jest bardzo możliwy – mówi Adrian Klakla
Lekcja po ostatnim meczu
W poprzednim spotkaniu z Górnikiem Polkowice Polonia musiała uznać wyższość rywala, choć – jak przyznaje trener – mecz miał wyrównane momenty:
– Przez 40% meczu byliśmy drużyną lepszą lub równorzędną, ale przez pozostałe 60% ustępowaliśmy. Niestety, zabrakło skuteczności – w końcówce mieliśmy piłkę meczową na cztery metry od bramki, ale się nie udało. Teraz chcemy być równi przez całe 90 minut – podkreśla szkoleniowiec.
Trener i drużyna zachęcają mieszkańców do przyjścia na stadion i wsparcia zespołu.
– Zapraszam wszystkich w piątek o 19:00. Będzie to widowisko, które warto zobaczyć na żywo. Liczymy na Wasz doping – mówi trener.
Polonia Nysa – LKS Goczałkowice-Zdrój
Stadion Miejski w Nysie
Piątek, 15 sierpnia, godz. 19:00
Bilety dostępne online i w kasach przed meczem





