Piłkarze Polonii Nysa pokazali charakter i udowodnili, że potrafią walczyć z najlepszymi. W wyjazdowym starciu z liderem tabeli – Spartą Katowice – Nysanie wywalczyli remis 1:1. Gola dla Polonii zdobył w 60. minucie meczu Pisula, odpowiadając na bramkę gospodarzy z końcówki pierwszej połowy.
To nie był przypadek. To był mecz walki, intensywny i pełen sytuacji bramkowych z obu stron. Jak podkreślają szkoleniowcy, spotkanie mogło zakończyć się każdym wynikiem – zarówno Polonia, jak i Sparta miały swoje okazje na zwycięstwo.
„Gramy nierówno, ale coraz lepiej. Szukamy optymalnego ustawienia”
Trener Polonii Nysa Adrian Klakla, ocenił mecz jako typowy dla obecnego sezonu zespołu:
– Gramy nierówno, ale nie znaczy to, że słabo. Mamy momenty świetne i słabsze. Jesteśmy beniaminkiem, nadal się docieramy, szukamy ustawienia, które maksymalnie wykorzysta potencjał zawodników – podkreśla szkoleniowiec.
W pierwszej połowie inicjatywę mieli gospodarze, jednak po przerwie Polonia zdecydowanie ruszyła do ataku. Gol wyrównujący dodał nysanom pewności siebie. Były też okazje, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.
Polonia Nysa w TOP 10 tabeli
Po szesnastu kolejkach Polonia Nysa zajmuje 9. miejsce w tabeli, mając na koncie 22 punkty. Jak na beniaminka, to bardzo solidny wynik. Zespół potrafi postawić się drużynom z czołówki – ten remis tylko to potwierdził.
Czołówka ligowej tabeli po 16 kolejce (TOP 10):
| Miejsce | Drużyna | Punkty |
|---|---|---|
| 1. | Górnik Polkowice | 36 |
| 2. | Lechia Zielona Góra | 35 |
| 3. | Sparta Katowice | 35 |
| 4. | KS Goczałkowice-Zdrój | 30 |
| 5. | Zagłębie Lubin II | 28 |
| 6. | MKS Kluczbork | 26 |
| 7. | Skra Częstochowa | 25 |
| 8. | Carina Gubin | 24 |
| 9. | Polonia Nysa | 22 |
| 10. | Karkonosze Jelenia Góra | 21 |
Warto też podkreślić, że Polonia ma bardzo dobrą ofensywę – 26 zdobytych bramek to wynik na poziomie drużyn walczących o awans.
W piątek gramy u siebie! Jedna z ostatnich okazji, by zobaczyć Polonię jesienią
Już w najbliższy piątek – 14 listopada o godz. 18:00 – Polonia Nysa zagra u siebie z Cariną Gubin.
Trener podkreśla znaczenie wsparcia trybun:
– Nasza publiczność zawsze daje nam dodatkowego zawodnika. To przedostatni domowy mecz przed przerwą zimową. Liczymy na pełny stadion!
Trener podkreśla, że piątkowe spotkanie z Cariną Gubin będzie miało szczególny charakter. Po tym meczu Polonia rozegra już tylko jedno spotkanie u siebie, a następnie czeka ich blisko trzy miesiące przerwy w rozgrywkach. – To jedna z ostatnich okazji, żeby zobaczyć nas na żywo. Liczymy na pełny stadion – mówi szkoleniowiec. Zawodnicy od początku stycznia wracają do treningów, natomiast liga wznowi rozgrywki dopiero pod koniec lutego. Trener nie wyklucza również ruchów kadrowych w zimie, ale podkreśla, że wszystko zależeć będzie od sytuacji personalnej i ewentualnych odejść. – Jesteśmy beniaminkiem, cały czas się krystalizujemy. Na wiosnę będziemy lepsi – dodaje.





