„Do bliskich Maćka Krzysika napływały liczne wiadomości z pytaniami o jego stan zdrowia. Ze względu na powagę sytuacji oraz trwające leczenie, do tej pory nie było możliwe przekazanie szczegółowych informacji. Dziś jednak możemy podzielić się ważnym komunikatem.”- zakomunikował na swoim profilu facebook’owym Miłosz Raszek (rajdowiec, ratownik medyczny).
Podczas nagrania Miłosz Raszek –, który w imieniu Maćka odczytał przygotowane przez niego przesłanie. Jak zaznaczył na wstępie, wszystkie wypowiedziane słowa pochodzą bezpośrednio od Maćka i są skierowane do osób, które w ostatnim czasie okazały mu ogromne wsparcie.
Maciej Krzysik
„Od kilkunastu dni jestem przytomny”
W przekazanym oświadczeniu Maciej Krzysik poinformował, że od kilkunastu dni jest przytomny, jednak jego stan zdrowia nie pozwala mu jeszcze samodzielnie wystąpić przed kamerą. Ze względu na rozległe obrażenia nadal przebywa w szpitalu, gdzie czeka go długotrwałe leczenie oraz rehabilitacja.
Jak przekazał, konsekwencje wypadku są bardzo poważne. Ratując jego życie, lekarze byli zmuszeni do amputacji obu dłoni, a także przeprowadzenia licznych przeszczepów skóry.
Podziękowania dla ratowników i wszystkich, którzy pomogli
W swoim przesłaniu Maciej Krzysik z całego serca podziękował osobom, które jako pierwsze ruszyły mu na pomoc.
Szczególne słowa wdzięczności skierował do kibiców, którzy odciągnęli go od płonącego samochodu, załóg rajdowych, wszystkich służb ratunkowych oraz ratowników medycznych. W sposób wyjątkowy podziękował także zespołowi Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, w tym doktorowi Jarosławowi Kostyle.
– Było Was tak wielu, że trudno mi wymienić każdego z osobna. Wszystkim Wam bardzo serdecznie dziękuję – przekazał.
„Wasza siła pomaga mi wracać do zdrowia”
Maciej Krzysik wyraził również wdzięczność za modlitwy, intencje mszalne, słowa wsparcia przekazywane za pośrednictwem mediów oraz ogromne wsparcie ze strony rodziny, która towarzyszy mu w tych trudnych chwilach.
– Dzięki sile, jaką mi dajecie, wierzę, że uda mi się powrócić do zdrowia – napisał w swoim przesłaniu.
Po odczytaniu listu Miłosz Raszek podziękował wszystkim za obecność, wsparcie i solidarność okazywaną Maćkowi.
– Dziękujemy, że byliście i że jesteście. To niezwykle ważne – podkreślił.
Źródło: www.facebook.com/MiloszNGR





