Dla wielu mieszkańców Nysy, którzy ucierpieli podczas ostatniej powodzi, jednym z największych wyzwań staje się walka o odszkodowania od ubezpieczycieli. Jak wskazuje jedna z mieszkanek, proces wypłaty środków jest często skomplikowany, a roszczenia bywają odrzucane z powodu niejasnych zapisów w polisach. W obliczu strat materialnych i trudności w odbudowie domów, brak wsparcia finansowego staje się źródłem frustracji i dodatkowego stresu dla poszkodowanych.