Mieszkańcy Nysy nie pozwalają zapomnieć o skutkach ostatniej powodzi i domagają się rozliczenia władz miasta za zaniedbania w zarządzaniu kryzysowym. Piotr Baranowski, mieszkaniec miasta, zorganizował jednoosobowy protest przed budynkiem Nyskiego Domu Kultury, gdzie burmistrz Kordian Kolbiarz otrzymał nagrodę za swoje działania podczas powodzi. – „To policzek dla poszkodowanych mieszkańców, którzy czują się opuszczeni przez władze”. Jakie zarzuty wobec burmistrza podnoszą protestujący i jakie są ich oczekiwania? Posłuchajcie, co ma do powiedzenia inicjator protestu.