W Stali Nysa doszło do ważnej zmiany. Klub poinformował, że z dniem 11 maja, czyli w poniedziałek, Robert Prygiel przestał pełnić funkcję Prezesa Zarządu Spółki STAL Nysa S.A.
W krótkim komunikacie opublikowanym przez klub podziękowano mu za pięć lat pracy na rzecz Stali Nysa. Niedługo później przekazano również informację o tym, kto obejmuje stery w klubie.
Nowym prezesem został Arkadiusz Olejniczak
Funkcję Prezesa Zarządu STAL Nysa S.A. objął Arkadiusz Olejniczak — postać bardzo dobrze znana nyskim kibicom i mocno związana z lokalnym środowiskiem siatkarskim.
Arkadiusz Olejniczak jest wychowankiem nyskiej siatkówki. Swoją karierę zawodniczą rozpoczynał w NKS NTO Nysa, z którą przez trzy sezony występował na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. W 2003 roku sięgnął po tytuł Mistrza Świata Juniorów.
W dalszych latach reprezentował również takie kluby jak:
- Mostostal-Azoty Kędzierzyn-Koźle,
- AZS PWSZ Nysa,
- EnergiaPro Gigawat Gwardia Wrocław.
Po zakończeniu kariery zawodniczej nadal pozostał blisko siatkówki i regionu. Przez 7 lat pełnił funkcję trenera drugoligowego zespołu Juvenia Głuchołazy, a także był drugim trenerem w Stali Nysa. Od wielu lat prowadzi także działalność jako fizjoterapeuta.
Klub stawia na człowieka z Nysy
Objęcie stanowiska przez Arkadiusza Olejniczaka można odczytywać jako sygnał, że klub chce oprzeć kolejny etap swojego funkcjonowania na osobie dobrze znającej zarówno realia siatkarskie, jak i lokalne środowisko.
To człowiek, który ma za sobą doświadczenie zawodnicze, trenerskie i organizacyjne, a jednocześnie od lat pozostaje związany z Nysą.
Koniec jednego etapu, początek nowego
Odejście Roberta Prygla oznacza zamknięcie ważnego rozdziału w historii Stali Nysa. Przez ostatnie lata był jedną z kluczowych postaci w strukturach klubu i odpowiadał za jego funkcjonowanie w wymagającym okresie.
Teraz przed klubem otwiera się nowy etap. Kibice z pewnością będą uważnie przyglądać się pierwszym decyzjom nowego prezesa i temu, w jakim kierunku pójdzie Stal Nysa w najbliższych miesiącach.
Jedno jest pewne — w klubie rozpoczął się czas zmian, a nazwisko nowego prezesa pokazuje, że Stal sięga po człowieka mocno osadzonego w historii i tożsamości nyskiej siatkówki.





