Siatkarze Stal Nysa wciąż czekają na pierwsze ligowe zwycięstwo w 2026 roku. W meczu 19. kolejki 1. ligi Nysanie przegrali na wyjeździe z KPS Siedlce 2:3, choć spotkanie miało niezwykle wyrównany i momentami bardzo obiecujący dla Stali przebieg.
Dobry początek, potem gra nerwów
Spotkanie rozpoczęło się po myśli zespołu z Nysy. Pierwszy set przebiegał pod dyktando Stali, która pewnie zwyciężyła 25:20, pokazując skuteczność w ataku i dobrą organizację gry.
Kolejne partie były już jednak prawdziwą siatkarską wojną nerwów. Drugi set zakończył się grą na przewagi i wygraną gospodarzy 32:30. Stal odpowiedziała w trzeciej odsłonie, zwyciężając 27:25 i znów wychodząc na prowadzenie w meczu.
Końcówka dla gospodarzy
Od czwartego seta inicjatywę przejęli jednak siatkarze z Siedlec. Wygrana 25:19 doprowadziła do tie-breaka, w którym lepsi okazali się gospodarze, zwyciężając 15:11 i cały mecz 3:2.
KPS Siedlce – Stal Nysa 3:2
(20:25, 32:30, 25:27, 25:19, 15:11)
Dla Stali punkt zdobyty w Siedlcach okazał się jednak istotny w kontekście tabeli. Nysanie nadal zajmują 3. miejsce, mając 37 punktów – tyle samo co Mickiewicz Kluczbork, choć rozegrali jedno spotkanie więcej.
Seria bez zwycięstwa i rosnące emocje
Była to trzecia ligowa porażka Stali z rzędu w 2026 roku (wcześniej przegrane 1:3 z Mickiewiczem Kluczbork i Nowak-Mosty MKS Będzin) oraz czwarta, licząc także ćwierćfinał Tauron Pucharu Polski z Bogdanką LUK Lublin.
Nie dziwi więc, że po meczu w mediach społecznościowych pojawiło się wiele emocjonalnych komentarzy kibiców. Jedni nie kryli rozczarowania formą zespołu i obaw o dalszą część sezonu, inni apelowali o spokój i przypominali, że punkt zdobyty na trudnym terenie wciąż trzyma Stal w czołówce ligi. Pojawiały się głosy wzywające do walki do końca oraz wiary w przełamanie przed własną publicznością.
Czas na przełamanie w Hali Nysa
Teraz przed Stalą Nysa kolejna szansa na odwrócenie niekorzystnej passy. Już w czwartek zespół zagra u siebie w Hali Nysa, a stawką będzie pierwsze zwycięstwo w nowym roku. Klub nie ma wątpliwości – kibice mogą odegrać kluczową rolę.





