23 września, w Muzeum Powiatowym w Nysie, odbyło się spotkanie przedstawicieli samorządów pogranicza polsko-czeskiego, służb ratowniczych oraz ekspertów z zakresu zarządzania kryzysowego i ochrony ludności.
W obliczu coraz częściej występujących zagrożeń naturalnych i kryzysów, samorządowcy z trzech przygranicznych powiatów – nyskiego, prudnickiego i głubczyckiego – spotkali się, by omówić sposoby na wzajemne wsparcie i budowanie odporności regionu. W rozmowach uczestniczył także nadbrygadier Paweł Kielar, Opolski Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej.
– Nie ma dziś nic bardziej wartościowego niż bezpieczeństwo i budowanie odporności – podkreślał starosta nyski Daniel Palimąka, inicjator spotkania. – Nie każdy samorząd musi kupować wszystkiego po trochu. Ważne, by wiedzieć, kto ma jakie zasoby i jak możemy się wspierać w sytuacjach kryzysowych.
Wzorując się na sprawdzonych rozwiązaniach
Samorządowcy chcą czerpać z doświadczeń aglomeracji opolskiej, gdzie dzięki projektowi „Solidarni wobec zagrożeń” udało się stworzyć skuteczny system współpracy między gminami. Polega on m.in. na inwentaryzacji sprzętu ratowniczego, standaryzacji wyposażenia i jasnych zasadach rozliczeń.
– Razem możemy lepiej i więcej – mówiła starosta głubczycka. – Powódź z ubiegłego roku pokazała nam, jak ważne jest wzajemne wsparcie. Dlatego każde dobre praktyki warto wdrożyć również na naszym terenie.
Starosta prudnicki dodał, że współpraca nie powinna kończyć się na granicach administracyjnych powiatów. – Dzięki funduszom unijnym możemy realizować wspólne projekty także z Czechami, z którymi współpracujemy bardzo dobrze w obszarze ratowniczym – podkreślił.
Generał Kielar: „Razem jesteśmy silniejsi”
Nadbrygadier Paweł Kielar, autor projektu „Solidarni wobec zagrożeń”, wyjaśniał:
– To nie tylko analiza, ile worków z piaskiem czy pomp powinno być w danej gminie. To przede wszystkim natychmiastowa współpraca – bez zbędnych procedur, bez długich ustaleń, kto za co zapłaci. Kiedy dzieje się kryzys, liczy się czas i skuteczność.
Generał podkreślił, że podobne rozwiązania działają już w ramach aglomeracji opolskiej, a teraz czas, by wdrożyć je w subregionie południowym.
Inwentaryzacja i wspólne działania
Pierwszym krokiem ma być szczegółowa ankieta rozesłana do samorządów, która pokaże, jakie zasoby są dostępne i jakie były wykorzystywane w ostatnich kryzysach – od powodzi po pożary. Na tej podstawie powstanie wspólny system współdziałania.
Ważnym elementem ma być też współpraca polsko-czeska. – Skoro razem z Czechami działamy interwencyjnie podczas akcji ratowniczych, musimy też wspólnie się przygotowywać – zaznaczył generał Kielar.
Wnioski i perspektywy
Spotkanie było pierwszym krokiem do stworzenia spójnego systemu bezpieczeństwa na pograniczu. Do końca roku planowana jest inwentaryzacja sprzętu i procedur, a w kolejnym – budowa wspólnej struktury współdziałania.
– Najważniejsze jest to, że dzisiaj zaczynamy patrzeć na siebie nawzajem jak na partnerów, a nie tylko sąsiadów. Razem jesteśmy po prostu silniejsi – podsumował starosta nyski Daniel Palimąka.
Nowym elementem dyskusji była perspektywa współpracy transgranicznej z partnerami z Czech. Jak zaznaczyli samorządowcy, wspólne działania w zakresie ochrony przeciwpowodziowej, reagowania na pożary czy katastrofy komunikacyjne mogą być znacznie skuteczniejsze, jeśli zostaną oparte na wymianie doświadczeń i wspólnym planowaniu zasobów. Wskazano także na możliwość sięgnięcia po środki unijne, m.in. z programu Interreg, które mogą wesprzeć zakup specjalistycznego sprzętu, organizację ćwiczeń oraz tworzenie systemów komunikacji kryzysowej.
Trzy przygraniczne powiaty chcą połączyć siły, by skuteczniej reagować na kryzysy – od powodzi po inne zagrożenia. Projekt oparty na doświadczeniach aglomeracji opolskiej ma nie tylko usprawnić współpracę, ale też umożliwić sięganie po unijne środki.
Dla zainteresowanych dołączamy wideo z konferencji prasowej:





