Faza zasadnicza za nami, a teraz zaczyna się to, na co wszyscy czekali najbardziej — play-offy PLS 1. Ligi. Stal Nysa zakończyła sezon zasadniczy na 3. miejscu w tabeli z dorobkiem 66 punktów, zapewniając sobie miejsce w najlepszej ósemce rozgrywek i prawo walki o awans. Do fazy play-off zakwalifikowało się tylko 8 drużyn, więc już sam udział w tej części sezonu jest potwierdzeniem, że nyski zespół należał w tym roku do ligowej czołówki.
Teraz jednak nie ma już miejsca na kalkulacje. Zaczyna się etap, w którym liczy się charakter, koncentracja i odporność na presję. Pierwszy mecz ćwierćfinałowy Stal Nysa rozegra z BBTS Bielsko-Biała w Hali Nysa w środę 8 kwietnia o godzinie 18:00. Rywalizacja zapowiada się niezwykle ciekawie, bo BBTS to zespół doświadczony i groźny, ale Stal pokazała w tym sezonie, że ma potencjał, by myśleć o czymś więcej niż tylko samym udziale w play-offach.
W ćwierćfinale Stal, jako trzecia drużyna po rundzie zasadniczej, trafiła na BBTS Bielsko-Biała, czyli zespół z 6. miejsca. Pozostałe pary ćwierćfinałowe to: GKS Katowice – KPS Siedlce, KKS Mickiewicz Kluczbork – Nowak-Mosty MKS Będzin oraz CUK Anioły Toruń – PZL Leonardo Avia Świdnik.
Trener Mark Lebedew po ostatnim meczu z GKS Katowice nie ukrywał, że było to cenne doświadczenie przed decydującą częścią sezonu. Podkreślał, że jego zespół przez fragmenty spotkania grał na bardzo dobrym poziomie, ale starcie z liderem pokazało również, nad czym Stal musi jeszcze pracować. Najważniejsze jest jednak to, że drużyna wyciąga wnioski i już koncentruje się na najbliższym rywalu — BBTS-ie. W play-offach nie liczy się już to, co było wcześniej. Liczy się forma tu i teraz.
Na czym polega gra w play-offach?
W fazie play-off osiem najlepszych drużyn po rundzie zasadniczej gra w systemie pucharowym. Najpierw rozgrywane są ćwierćfinały, potem półfinały, a następnie finał oraz mecz o 3. miejsce. Z oficjalnej drabinki PLS 1. Ligi wynika, że ćwierćfinały i półfinały to rywalizacja do dwóch zwycięstw, natomiast finał rozgrywany jest do trzech wygranych meczów.
W Nysie nikt nie ukrywa ambicji. Stal ma za sobą bardzo solidny sezon, zakończony miejscem na podium fazy zasadniczej, a to daje realne podstawy, by myśleć nawet o finale. Portal Nysa obstawia, że Stal Nysa ma duże szanse awansować do finału i zagrać o PlusLigę. Teraz wszystko w rękach zawodników, sztabu i kibiców, którzy — jak zawsze — mogą ponieść drużynę swoim dopingiem.
Przed nami wielkie emocje.
CZAS NA PLAY-OFFY!
Środa, 8.04, godz. 18:00
Hala Nysa
Stal Nysa – BBTS Bielsko-Biała
Trzymamy kciuki i kibicujemy!
A Wy jak obstawiacie? Czy Stal Nysa awansuje do finału i powalczy o PlusLigę? Piszcie w komentarzach!






